Publikujemy pierwszy z serii dwóch artykułów, w których dokładnie analizujemy różne metody malowania budynku. Druga część ukaże się na blogu już w przyszłym tygodniu!

Elewacja, która straciła pierwotny kolor lub, co gorsza, ma zniszczoną strukturę, wymaga ponownego pomalowania. W Umyjemto, dzięki naszemu bogatemu doświadczeniu z konserwacją kilkuset elewacji, wolimy tradycyjne i przez lata sprawdzone metody. W ostatnim czasie na rynku pojawia się wiele nowych rozwiązań technologicznych, które mają zapewnić, w niektórych przypadkach wręcz cudowną żywotność pomalowanej elewacji. Za te rozwiązania trzeba oczywiście więcej zapłacić.

Pytanie, czy wyższa cena jest rzeczywiście adekwatna? W Umyjemto jesteśmy przekonani, że z długoterminowej perspektywy, stosunek między ceną a skutecznością, jest w przypadku nowych metod niekorzystny. A właśnie o tym, dlaczego nowoczesne metody nie są opłacalne, powiemy czytelnikowi naszego blogu w niniejszym artykule.

Tradycyjna – sprawdzona przez lata praktyki – metoda malowania elewacji

Nasi stali czytelnicy wiedzą dobrze, w jaki sposób nasza firma wykonuje malowania elewacji, że inni producenci farb elewacyjnych nie mogą się czymś takim poszczycić. Właściwości naszych farb to między innymi: ich długa trwałość, odporność na zabrudzenia, ochrona przed glonami i pleśnią, efekt samoczyszczący i wysoka stabilność koloru.

Specjalnością naszej firmy jest malowanie powierzchni zewnętrznych budynków mieszkalnych i budynków komercyjnych, przy czym fachowość jest zagwarantowana naszym wieloletnim doświadczeniem w tej dziedzinie. Przed rozpoczęciem malowania zawsze staramy się znaleźć rozwiązanie dostosowane do potrzeb klienta: nasi fachowcy na miejscu skontrolują stan elewacji i przeprowadzą próbę.

Pomimo wyższej odporności naszych farb na glony, pleśń i inne zabrudzenia, zalecamy wszystkim właścicielom nieruchomości regularną pielęgnację elewacji, czyli jej
czyszczenie, mniej więcej raz na 3 do 8 lat. Zwłaszcza w przypadku ocieplonych budynków można w ten sposób znacząco wydłużyć żywotność farby. Działa to zupełnie tak samo, jak w przypadku innych często używanych urządzeń i rzeczy. Jeżeli o nie dbasz, zapobiegasz ich zużyciu, dzięki czemu dłużej będą w dobrym stanie.

Nowości na rynku: ile są warte różne innowacje i (samozwańcze) rewolucje?

Przy szukaniu skutecznej metody, która przedłuży żywotność elewacji, można natrafić na różne nowatorskie i rewolucyjne rozwiązania, jak na przykład farby, czy środki ochrony. Ich intensywny marketing ma nas przekonać, że są w stanie „rewolucyjne” przedłużyć żywotność elewacji oraz że mają cudowną samoczyszczącą funkcję.

Przytoczmy jeden z możliwych przykładów. Z pewnością już każdy słyszał gdzieś o nanotechnologii. Zakres jej stosowania stale się powiększa, jest również wykorzystywana w naszej dziedzinie: mówimy o farbach i preparatach ochronnych na bazie nanocząsteczkowej, na rynku są na przykład dostępne farby zawierające nanocząsteczki tlenku tytanu. Farby na bazie nanocząsteczkowej mają bronić pojawianiu się zielonego nalotu i rozmnażaniu się różnych mikroorganizmów. Ma to umożliwiać silny efekt fotokataliczny nanocząsteczek. Efekt ten powoduje uszkodzenie ścian komórkowych i obumarcie mikroorganizmów. W tym sensie mówi się o funkcji samoczyszczącej farby, na co jest udzielana dziesięcioletniej gwarancji.

Nawet, gdyby to wszystko była prawda, sam produkt to nie wszystko. Jeżeli chcemy sobie wyrobić odpowiadające rzeczywistości zdanie na temat korzyści płynących z używania tych produktów, należy wziąć pod uwagę wiele innych kluczowych czynników. Możemy sobie na przykład zadać pytanie: jak będzie wyglądać elewacja na końcu okresu tej wydłużonej żywotności? Chociaż elewacja może po takim czasie spełniać swoją rolę, co z jej wyglądem? Czy wreszcie w jaki sposób się te produkty aplikuje.

Czy praca, którą trzeba wykonać (usługa malowania) nie podniesie kosztów produktu (farba elewacyjna lub preparat ochronny) tak bardzo, że nawet dla przykładu, trzykrotne wydłużenie żywotności nie będzie opłacalne? Możemy kłaść sobie więcej tego typu pytań. Ale abyśmy byli uczciwi dla obu rozwiązań, w przyszłym tygodniu przeprowadzimy modelowe porównanie obu metod na konkretnym przykładzie.

Śledź nasz blog i nie przegap drugiego odcinka naszej mini serii poświęconej malowaniu elewacji, który ukaże się już w przyszłym tygodniu!